Formy — Duchy, obiekty, wideo Full HD 10'40''
Podczas II wojny światowej na polach uprawnych za moją rodzinną wsią wykopano rów przeciwczołgowy, który został wykorzystany przez nazistów jako masowy grób rozstrzelanych tu i w okolicznych miejscowościach ofiar. Pod koniec 1943 roku naziści utworzyli na tym terenie polowe krematorium, które funkcjonowało do kwietnia 1944 roku. Jego celem było zatarcie wszelkich śladów zbrodni.
Palenie ciał odbywało się poprzez układanie ich na drewnianych stosach. Polewane ropą szczątki podpalano. Ciała były palone, a popioły rozrzucane po polach i wrzucane do rzeki. Po rozbiórce baraków w 1944 roku teren został zaorany. Obecnie znajdują się tam uprawy pszenicy, ziemniaków i innych roślin. W maju kwitnie tu żółty na tle błękitnego nieba rzepak.
Każdy pomnik w końcu zostanie porośnięty mchem, kiedy zabraknie obecności tych, którzy podtrzymują pamięć. Performatywne formy pamiętania, które pojawiają się na nagraniach to próby lokalizacji przestrzeni pamięci w malowniczym krajobrazie i oznaczenie jej za pomocą obiektów-znaków. To także opowiadanie historii miejsca na nowo i pamiętanie jej z perspektywy kolejnego pokolenia.
Obiekty inspirowane są tradycją tworzenia przydrożnych krzyży i kapliczek. Najczęściej były one malowane na drewnie i ozdabiane różnorodnymi materiałami, takimi jak wstążki, kwiaty czy tkaniny.
Prace przybierają formę wskaźników, sygnalizujących miejsca o szczególnym znaczeniu, ale często nierozpoznane dla postronnego obserwatora.
Biorąc pod uwagę rozproszenie ciał ofiar, miejsce to funkcjonuje jako rozległy obszar pamięci — cała żyjąca na tym terenie natura stała się żywym pomnikiem. W jego przestrzeń wchodzę wraz z moimi młodszymi siostrami, które mają prawie tyle lat, co nasza babcia w czasach II wojny światowej. Jako dwudziestokilku letnia kobieta była świadkinią dokonanego tu ludobójstwa.
Na początku za pomocą obiektów-znaków poszukujemy miejsca dawnego krematorium. Z czasem obejmujemy tą formą upamiętnienia cały, rozległy teren pól uprawnych. Działanie obejmuje nie tylko historię lokalną, lecz także wspomnienie pogranicza jako całości, którego wielokulturowość została w zbrodniczy sposób wymazana.
Narrację towarzyszącą pracy wideo stworzyłam na bazie zeznań świadków— budowniczych obozowych baraków, miejscowej ludności, w tym mojej babci, pradziadka i ich sąsiadów. Relacje przenikają się, przez co zyskują charakter wielogłosu.
Operator kamery: Karol Jakóbczyk
Dźwięk: Alex Banaszkiewicz
Montaż: Magdalena Ciemierkiewicz, Rafał Kruszka
Występują: Wiktoria Ciemierkiewicz, Michalina Ciemierkiewicz